0

Twój koszyk jest pusty.

Autor: Maciej Szymanowicz

Numer produktu: PC0182

Opinie: 0 Dodaj opinię

Opis

Zostaw to słońce w spokoju. Tak powiedziała mu kiedyś mama, kiedy był bardzo mały i podczas powrotu z popołudniowych zakupów celował w niebo patykiem. Potem w przedszkolu wszystkie jego rysunki były pozbawione słońca, tylko trawka niebo, mama, tata i on, ale słońca brak. Nie opalał się, nawet w solarium. Nie miał nic żółtego. Z jajek wyjadał białko a żółtko szło do śmieci lub dla psa. Chodził blady, w okularach przeciwsłonecznych cały rok. Brakowało mu witaminy D i radości życia. A tu nagle któregoś dnia koleżanka zaprosiła go do siebie na taras na kawę i ciastko. Piękna była ta koleżanka. Krągła brunetka. Wyborna kawa i rozkoszne ciastko. Tylko to słońce tak świeciło i świeciło, denerwowało go okropnie. Nagle jeden promyk słońca gdzieś zaplątał się we włosach koleżanki i padł na jej malinowe usteczka. To jest piękne i musi być pyszne  pomyślał i w przypływie odwagi pocałował ją namiętnie. Od tamtej pory wszystko się zmieniło. Postanowił wpuścić więcej światła do swojego życia. Drugie tyle wniosła krągła brunetka i razem wyjechali na Costa del Sol. Całe szczęście, że w jego przypadku wszystko skończyło się dobrze. Jednakowoż obrazek ten poucza wszystkie mamy, aby dobrze zważały co mówią swoim dzieciom podczas wspólnego powrotu z zakupów.  

Powered by Comarch e-Sklep ®